Malarstwo / Surrealizm Ekspresyjny
"Moja twórczość jest oknem, przez które zaglądam w świat emocji."
W swojej pracy łączę przeciwieństwa: miękkość z twardością, dziecięcą lekkość z mrokiem, groteskę z czułością. Moje obrazy balansują pomiędzy figuracją a symbolem, pokazując znane motywy w niepokojąco przetworzonej formie.
Wprowadzam napięcie poprzez śmiałe kontrasty — pastelowe kolory z ciężkimi tonami, proste formy z ekspresyjnymi detalami. Sięgam po motywy z pogranicza surrealistycznego, przetwarzając je na własny język.
Tworzę obrazy, które mają działać bardziej odczuciem niż narracją, zostawiając odbiorcy swobodę interpretacji.
Seria „Przemoc, której nie widać" opowiada o tych formach krzywdzenia, które nie zostawiają siniaków na skórze, lecz głębokie pęknięcia w psychice. Poprzez symboliczne przedstawienia misiów i czaszek pokazuję, jak manipulacja, idealizacja, gaslighting czy emocjonalna zależność potrafią niszczyć od środka — po cichu, powoli, niewidzialnie.
To nie są zwykłe misie. To nie są dziecięce wspomnienia. To pozostałości po uczuciu, które miało być bezpieczne, a stało się więzieniem.
To portrety wewnętrznej walki, pełne sprzeczności między potrzebą miłości a brutalną rzeczywistością przemocy, manipulacji i unieważniania.
W tych obrazach odsłaniam niewidoczną na pierwszy rzut oka traumę. Miękkość pluszowego futra zderza się z nieugiętą twardością masek, lin i czaszek. Czułość styka się z bezwzględną kontrolą. Niewinność konfrontuje się z brutalnością prawdy.
To artystyczna podróż przez emocje, gdzie delikatność i surowość splecione są w nieoczywisty taniec, odkrywając przed widzem głębię ludzkich przeżyć.
Wybrane obrazy z serii „Przemoc, której nie widać"
Opowiada o stanie, w którym żyje się między dwiema wersjami rzeczywistości — tą, którą widzi jego serce, a tą, którą pokazują mu czyjeś słowa i manipulacje. To obraz wewnętrznego pęknięcia: miejsca, w którym umysł i ciało próbują połączyć rzeczy, które do siebie nie pasują.
W symbolice miś jest metaforą ofiary zanurzonej w świecie bez empatii i bezpieczeństwa. Czaszki symbolizują brak życia i możliwości rozwoju, w przestrzeni, gdzie delikatność jest niechciana, a niewinność zmuszona do przetrwania w trudnych warunkach.
Miś symbolizuje osobę, która pod wpływem długotrwałej przemocy psychicznej przyjmuje cechy oprawcy. Czaszka oznacza nie tylko śmierć, ale także kolonizację wnętrza przez obce emocje i reakcje. Pancerz zastępujący futro ilustruje wewnętrzną zmianę, gdzie miękkość ustępuje miejsca, gdyż nie jest już bezpieczna w nietolerancyjnym świecie.
Brązowy miś z pękniętą maską na twarzy symbolizuje osobę z psychiką skolonizowaną przez traumę. Miś nie rozróżnia, co jest jego, a co narzucone, a jego emocje zostały przefiltrowane przez cudzą ciemność. To portret wewnętrznej walki i zagubienia.
Różowy miś z maską czaszki trzyma sznurki zakończone czaszkami, co symbolizuje przemoc psychiczną. Maska reprezentuje głos oprawcy, który staje się wewnętrznym monologiem ofiary. Miś, choć wygląda spokojnie, jest kontrolowany, a jego myśli i intencje są obce.
To obraz o tym pierwszym momencie, który często wydaje się niewinny, a jednak niesie w sobie zapowiedź wszystkiego, co nadejdzie. O fascynacji, która bywa pułapką. O tym, jak łatwo stracić głowę dla kogoś, kto nigdy nie miał zamiaru jej chronić.
Maska ukrywa prawdziwe intencje i emocje, generując fałszywy obraz rzeczywistości, tworząc dodatkową barierę komunikacyjną, co eskaluje konflikt i poczucie izolacji.
To metafora niewidzialnej przemocy — tej, która dotyka wnętrza, odbiera głos, tożsamość i poczucie bezpieczeństwa. Praca mówi o naruszonych granicach, o ciele jako pamiętnika ran, ale też o odwadze wypowiadania tego, co niewidoczne dla innych.
Na obrazie widzimy parę — kobietę i mężczyznę. Mężczyzna jest uproszczony, pozbawiony emocji i szczegółów, co czyni go marginalną postacią. Kobieta dominuje kompozycję, z wyrazistymi kształtami i dużymi oczami, jej ciało wydaje się zdeformowane przez nadmiar spojrzeń i oczekiwań. Obraz ukazuje napięcie, a nie równość czy intymność.
Wybrane prace
Wybrane prace
W pracowni
"Misie i maski – to nie są postacie z bajek. To my. To nasze dziecięce ja, które nosimy w sobie, chronione pancerzem, ukryte za maskami, otoczone czaszkami wspomnień."
Sandra Najda to polska artystka malarka, której twórczość mieści się w nurcie surrealizmu ekspresyjnego. Pracuje głównie techniką olejną i akrylową na płótnie, tworząc obrazy o różnych formatach.
Centralnym motywem jej prac są antropomorficzne postacie – misie i maski – które służą jako metafory ludzkiej psychiki i mechanizmów emocjonalnych. Poprzez zestawienie elementów kojarzonych z dzieciństwem i niewinnością z motywami czaszek, pancerzy i zniekształconych twarzy, artystka buduje wizualną narrację o tożsamości, traumie, introjekcji i dysonansie poznawczym.
Sandra Najda mieszka i tworzy w Warszawie. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą.